Problemy branży TSL do przeskoczenia

Na samym początku podamy wam pewien przemysł transportu i logistyki w Polsce jest jednym z najlepiej działających tego typu rynków w europie. To dość interesująca kwestia, która mogłaby zachęcić niektórych z Was do stworzenia własnego biznesu właśnie w tej branży. Dziś jednak pokażemy wam, że nawet największe marki zmagają się z problemami, które gdy nie będą rozwiązane, mogą narobić naprawdę dużo szkody!

Cierpliwości i czasu

Zbudowanie marki w branży transportu i logistyki jest niezwykle ciężkim zadaniem i wymaga nieraz bardzo dużych wydatków i przede wszystkim – czasu. Nie ma w tym nic dziwnego! Zastanówmy się wpierw, co sprawia, że ta działalność jest tak ciężka. Na samym początku, trzeba przecież zakupić jakieś pojazdy, którymi będziemy przewozić nasze ładunki. Być może zdziwicie się, lecz kupienie samochodu ciężarowego wcale nie jest tak łatwą sprawą, za jaką mogłoby się wydawać. Ceny takowych pojazdów potrafią osiągać wysokie pułapy liczb… siedmiocyfrowych, a mówimy przecież tylko o samym zakupie. Gdy do tego doliczymy ubezpieczenia czy konieczność poniesienia pewnych opłat w postaci serwisu, to zbiera się całkiem pokaźna kwota! Rzadko kiedy możemy kupić go za gotówkę, stąd też problemem numer jeden robi się zorganizowanie źródła finansowania na zakup tychże pojazdów!

Kierowca poszukiwany!

Drugim z największych problemów, na jakie można natknąć się przy „rozkręcaniu” biznesu na tym rynku, jest o dziwo… znalezienie kierowców. Stajemy wtedy przed niezwykle trudną decyzją: czy zdecydować się na doświadczonych kierowców, którzy będą gwarancją jakości, jednak zażyczą sobie znacznie większą pensję, lub wybrać specjalistów, zdecydowanych na mniejszą pensję ze znacznie mniejszym doświadczeniem. Trzeba jednak pamiętać o tym, że spora część z kierowców coraz częściej decyduje się na pracę za granicą, która jak można się domyślić. Jak przyciągniesz swoich nowych pracowników?

Szukamy Klientów

Ostatnim z wymienionych dziś problemów będzie kwestia znajdowania Klientów. O dziwo, wcale nie jest o to tak łatwo! Ilość przedsiębiorstw na rynku wymusza na nas myślenie o tym, aby wyróżnić się w jakiś sposób w oczach potencjalnych kontrahentów. Czy będzie to specjalizacja w konkretnym typie ładunku? A może postawicie na konkretny zasięg przewozów? Zastanówcie się nad tym, co sprawi, że Klienci spojrzą na was w lepszym świetle!

Podsumowanie

To, o czym dziś wspomnieliśmy to zaledwie czubek góry lodowej trudności, mogących stać się prawdziwymi hamulcami waszego biznesu. To jednak dość poważne kwestie, które nie mogą być pozostawione same sobie. Mamy jednak nadzieję, że uporacie się z nimi maksymalnie szybko i rozwiniecie skrzydła w branży TSL!

 

Artykuł powstał przy współpracy z firmą spedycyjną BIT Logistics